Filmy w tej serii:

Jak odkryć swoje powołanie?

Jak odkryć swoje powołanie? Posłuchaj historii o. Kazimierza Tyberskiego OMI.

22 marca 2019

Jak odkryć swoje powołanie?

Po co nam trudności?

Czy przeciwności mogą się nam na coś przydać?

29 marca 2019

Po co nam trudności?

Jak wytrwać do końca?

Jak sobie poradzić z takimi trudnościami? Jak wytrwać?

5 kwietnia 2019

Jak wytrwać do końca?

Bóg – przyjaciel czy kumpel?

Jak wygląda zdrowa więź z Bogiem?

12 kwietnia 2019

Bóg – przyjaciel czy kumpel?

Mój brat morderca

Skąd tytuł „Mój brat morderca”?

26 kwietnia 2019

Mój brat morderca

Odejścia To nie jest książka z cyklu "Alleluja i do przodu!.." To książka o wycofaniu, odejściu. Drążące Biblię teksty o. Augustyna Pelanowskiego prowokują, wyprowadzają z równowagi, budzą z letargu. Pozwalają zrozumieć zdumiewające słowa Jezusa: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Syn Boży dużo uczynił dla nas przychodząc jako człowiek, ale również Jego odejścia mają swój duchowy przepych. Wydaje mi się, że o wiele więcej uczynił odchodząc przez śmierć i zmartwychwstanie od uczniów niż przychodząc do nich jako rabbi z Nazaretu. Oczywiście jedno bez drugiego nie mogłoby zaistnieć. Gdy Jezus odchodził z jakiegoś miejsca, zawsze dochodziło do jakiegoś rozwoju, uzdrowienia, objawienia, obfitości. o. Augustyn Pelanowski

22.90zł

Odejścia

o. Augustyn Pelanowski OSPPE

"C.S. Lewis, znany przede wszystkim z siedmiotomowego cyklu Opowieści z Narnii, tym razem daje poznać się z innej strony. Podział ostateczny to literacka, alegoryczna opowieść, która pozwala zrozumieć, czym jest zło. Ta autobusowa podróż z Piekła do Nieba, przypominająca nieco ""Boską Komedię"", skłania do zastanowienia się nad życiem doczesnym, którego jakość decyduje, w którym kierunku złapiemy pośmiertny autobus. Lewis zastanawia się, czy nie jesteśmy zbyt przyzwyczajeni do naszego cielesnej egzystencji, by odjechać kiedyś we właściwą stronę."

19.90zł

Podział ostateczny (książka)

C.S. Lewis

"W więzieniu siedzą tacy sami ludzie jak my, na wolności. Nie są od nas ani lepsi, ani gorsi. Spotkałem tam morderców i złodziei, ale spotkałem też ludzi prawych i… świętych” – ojciec Kazimierz Tyberski wie, co mówi, bo spędził wśród więźniów ponad dwadzieścia lat. Ta książka to opowieść o nieskończonej potędze Bożej miłości. Bóg nie odwraca się od mordercy, tak jak nie odwrócił się od Kaina, który zabił swojego brata Abla. Nie uśmiercił Kaina, ale dał mu na czoło znamię, aby go nikt nie zabił. Dlaczego? Aby dać mu szansę nawrócenia… Jeśli ktoś autentycznie żałuje za swój grzech i prosi Boga o wybaczenie – otrzymuje je. Karę śmierci, którą złoczyńca powinien ponieść – Bóg bierze na siebie. W ten sposób uwalnia człowieka, dając mu nowe, piękne życie. Jezus Chrystus bierze na siebie nasze zbrodnie, podłości i kary. Każdego z nas, każdego złoczyńcę – bo wszyscy jesteśmy złoczyńcami – zapewnia o swojej miłości. Syn marnotrawny wracający do Ojca otrzymuje wszystko z powrotem, a nawet więcej. Coś takiego wydarzyło się w życiu wielu więźniów, których spotkał na swojej drodze kapelan Kazimierz Tyberski. Był kapelanem w Zakładzie Karnym w Iławie na północy Polski, a potem we Wrocławiu. Pracował z najgroźniejszymi przestępcami. Zapytałem go, czy się nie boi, gdy ma do czynienia z ludźmi, którzy wyrządzili wiele zła. Kapelan odpowiedział, że jeśli Pan Bóg kogoś posyła do jakiejś misji, to do niej przygotowuje. Dla niego przygotowaniem było całe życie, barwne i nietypowe jak na księdza. Zanim wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, pracował jako murarz, był komandosem w Czerwonych Beretach, miał dziewczynę… W młodości był butnym  człowiekiem, który lubił wypić, zapalić i dać w mordę. Kiedy po kolejnej bijatyce wracał do domu, jego mama mówiła: „Synku, co z ciebie wyrośnie?! Ty w końcu wylądujesz w więzieniu!”. I tak się, w pewnym sensie, stało… Sylwester Szefer Ojciec Kazimierz Tyberski znalazł się za kratami razem z mordercami, gangsterami, oszustami, złodziejami i gwałcicielami. O skazanych mówi z prostotą i szczerością: „ludzie”, „panowie”,  „goście”, bo, jak sam powiedział: „Nie ma ludzi straconych – jest grzech i jest łaska Boża”. Uczy ich znajomości komputera, a potem zawiązują GOD (Grupę Oddziaływania Duszpasterskiego). Więźniowie zaczynają chodzić na Mszę, są ministrantami, modlą się na różańcu. Ojciec Kazimierz zabiera nawet niewielką grupę tych „swoich bandziorków” na piesze pielgrzymki na Jasną Górę. Zadziwiające rzeczy dzieją się za kratami! Zofia Kober-Feliksowa

27.90zł

Mój brat morderca

Sylwester Szefer
o. Kazimierz Tyberski OMI

Zobacz też:

Temperamenty - choleryk

Jak żyć z dynamicznym cholerykiem?

3 października 2017

Temperamenty - choleryk

ks. Mirosław Maliński „Malina"

Kochaj siebie

Mówimy, że kochamy Boga, innych ludzi, ale czy pamiętamy o tym, sami siebie też musimy kochać?

23 lutego 2018

Kochaj siebie

ks. Marek Dziewiecki

Jak leczyć rany?

Zapraszamy na pierwszy odcinek cyklu “Kawa z psychologiem”.

10 lipca 2017

Jak leczyć rany?

dr Maria Popkiewicz-Ciesielska

Sens życia - jak go nie stracić?

Dlaczego odkrycie i sprecyzowanie sensu życia jest tak istotne? Czy każdy może znaleźć w sobie taki sens?

15 kwietnia 2015

Sens życia - jak go nie stracić?

dr Maria Popkiewicz-Ciesielska

Kocham Cię, bo Cię potrzebuję?

„Kocham Cię, bo Cię potrzebuję,” czy raczej „Potrzebuję Cię, bo Cię kocham?” Czy kolejność tych słów ma jakieś znaczenie? Czy przepis na udane małżeństwo kryje się w efektywnej organizacji zadań codzienności, czy też w prawdziwej pasji i oddaniu się drugiej osobie?

25 lutego 2015

Kocham Cię, bo Cię potrzebuję?

dr Maria Popkiewicz-Ciesielska

Stój albo giń [#1] Walka duchowa - metoda Jezusa

Naucz się interpretować własne uczucia i odkryj, że Twoja bezsilność nie oznacza bezradności.

7 marca 2017

Stój albo giń [#1] Walka duchowa - metoda Jezusa

ks. Mirosław Maliński „Malina"