ks. Mirosław Maliński 

ks. Mirosław Maliński "Malina"

W duszpasterstwie akademickim takiego człowieka nie można znaleźć. Co najwyżej Malinę, bo tak nazywają go studenci. Duszpasterz – inicjator „ryb w sieci”. Ekspresyjny kontemplatyk, który nieustannie zagrzewa akademików do działania w „Maciejówce”.

Pochodzi z Wielkopolski, gdzie spędził dzieciństwo. Dojrzewał podczas strajków we Wrocławiu, studiując wówczas na Akademii Rolniczej. Ducha najbardziej rozwinął podczas kilku lat spędzonych we wspólnocie Taize we Francji. Wszystko to poskutkowało przyjęciem święceń kapłańskich. Dziś jest duszpasterzem akademickim archidiecezji wrocławskiej i rektorem kościoła św. Macieja. Znany zwłaszcza z prowadzenia genialnych kursów przedmałżeńskich. W swoim życiu napisał również kilka ciekawych książek m.in. „Oswojone”, „Widokówki”.

Poczucie własnej wartości 7 Jesteś wartościowy, dlatego Twoja obecność w wartościowym miejscu jest usprawiedliwiona.

28 kwietnia 2014

Poczucie własnej wartości

Budowanie przyjaźni 6 Jaką wartość ma rozmowa w realu? W jaki sposób rzeczywiście doświadczyć człowieka? Rozważania księdza smażącego omlet :)

21 kwietnia 2014

Budowanie przyjaźni

Bóg ufa Tobie 5 Czy Jezus Chrystus zostawia swoje dzieci same sobie? Mistrz szachowy postara się odpowiedzieć na to pytanie.

14 kwietnia 2014

Bóg ufa Tobie

Nie bójmy się być szczęśliwi 10 Jesteśmy ostrożni z naszym szczęściem. Boimy się, że pryśnie jak bańka mydlana. Bóg pragnie naszego szczęścia. Rozpakuj każdy swój dzień jak długo oczekiwany prezent, a Bóg będzie wzruszony.

13 lipca 2013

Nie bójmy się być szczęśliwi

Jak ojciec zdobywa autorytet dziecka 9 Kiedyś ojciec zdobywał autorytet dziecka polując na mamuty. Mamuty wyginęły, więc co teraz powinien zrobić ojciec? Nauczyć dziecko różnych rzeczy, pokazać mu świat, opowiadać jak działa wszystko wokół.

6 lipca 2013

Jak ojciec zdobywa autorytet dziecka

O matce, która patrząc na męża mówi: „Boże, co ja bym bez ciebie zrobiła” 8 Awaria, matka z dziećmi w domu, ojciec w pracy, napięta sytuacja, co robić? Trzeba poczekać, aż ojciec wróci z pracy. Ojciec wraca, naprawia, staje się bohaterem domu. On tego potrzebuje, potrzebuje usłyszeć “co my byśmy bez ciebie zrobili”.

29 czerwca 2013

O matce, która patrząc na męża mówi: „Boże, co ja bym bez ciebie zrobiła”

8. Wsparcie 9 Czystość z odzysku, czyli powrót do naturalnej dynamiki rozwoju związku (odcinek 8 – ostatni). Co ma wpływ na skuteczność tego programu?

6 grudnia 2013

8. Wsparcie

7. Warunki brzegowe programu 8 Czystość z odzysku, czyli powrót do naturalnej dynamiki rozwoju związku (odcinek 7). Autorem projektu jest każda para, której ten problem dotyczy, która chce wrócić do naturalnej dynamiki rozwoju swojego związku. Są pewne warunki, które powinni, a nawet muszą po swojemu realizować. Bo przecież każda para jest inna, jest niepowtarzalna.

29 listopada 2013

7. Warunki brzegowe programu

6. Czym jest ten program? 7 Czym jest program „Czystość z odzysku, czyli powrót do naturalnej dynamiki rozwoju związku”?

22 listopada 2013

6. Czym jest ten program?

Słuchaj mnie więcej 5 “Chciałbym tak słuchać, by nawet głupcy przy mnie mądrze mówili”

28 listopada 2014

Słuchaj mnie więcej

Duchowość oparta na słuchaniu 4 Każdy prorok przychodził z pustyni – a co tam robili?

14 listopada 2014

Duchowość oparta na słuchaniu

Jesteś spełnieniem Jego marzeń 3 Z czego zostaliśmy stworzeni? Czy jesteśmy zrodzeni z prochu? Ze słuchania? A może z czegoś więcej? Bóg stworzył nas ze swoich marzeń. On najpierw nas sobie wymyślił, a potem nas stworzył według swojego planu.

31 października 2014

Jesteś spełnieniem Jego marzeń

10. Sam dasz radę 10 Ks. Mirosław Maliński zaprasza nas do spojrzenia na uzdrowienie chorego przez Jezusa z bardzo odkrywczej perspektywy. Chrystus uzdrawiając paralityka, nie zabrał jego łoża i nie wyrzucił go, lecz wręcz przeciwnie – rozkazał mu nieść swoje łoże. Co się kryje za taką postawą Jezusa i jak możemy ją odczytać w świetle naszego życia? „Gdy po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga? Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć do paralityka: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje łoże i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu! On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: Jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego.” Mk 2,1-12

10 lipca 2013

10. Sam dasz radę

9. Ryzyko 9 Ks. Mirosław Maliński zaprasza nas do spojrzenia na uzdrowienie chorego przez Jezusa z bardzo odkrywczej perspektywy. Chrystus uzdrawiając paralityka, nie zabrał jego łoża i nie wyrzucił go, lecz wręcz przeciwnie – rozkazał mu nieść swoje łoże. Co się kryje za taką postawą Jezusa i jak możemy ją odczytać w świetle naszego życia? „Gdy po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga? Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć do paralityka: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje łoże i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu! On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: Jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego.” Mk 2,1-12

3 lipca 2013

9. Ryzyko

8. Jezus dotyka naszego zepsucia 8 Ks. Mirosław Maliński odkrywa przed nami całą głębię delikatności Chrystusowego działania, który pragnie uzdalniać nas do pełni życia. Dotyk Jego miłości jest pełen łagodności i wyrozumiałości. Przenika go również potężna mądrość, dzięki której Jezus jest w stanie stworzyć doskonałą strategię naszego uzdrowienia, niczym mistrzowski szachista. „Wtedy przyszedł do Niego trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: Chcę, bądź oczyszczony! Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony.” Mk 1, 40-42

26 czerwca 2013

8. Jezus dotyka naszego zepsucia

O przypalonej zupie 11 Jak zachęcić kobietę do gotowania?

25 września 2013

O przypalonej zupie

O pornografii, która kształtuje 10 Malina opowiada jaki wpływ ma na nas pornografia.

18 września 2013

O pornografii, która kształtuje

O mężu i żonie, którzy nie byli małżeństwem 9 Ona gotuje, pierze on robi zakupy, sprzątają razem. Coś się między nimi nie układa, nie wiedzą co. Żyją jak mąż i żona, ale ona się nie czuje żoną, a on nie czuje się mężem. To tak jakbyś raz w miesiącu stawał się lekarzem i wypisywał recepty.

11 września 2013

O mężu i żonie, którzy nie byli małżeństwem

Publikacje autora

Widokówki
Widokówki

Salwator - więcej

Oswojone
Oswojone

Salwator - więcej

Jonasz
Jonasz

Wyd Archidiecezjalne TUM - więcej